Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty

"Tasiemkowa" - czyli o pierwszym zakładzie przemysłowym w Grodzisku

Eduard Georg Hempel
Pierwszą fabryką jaka powstała w obrębie dzisiejszych granic Grodziska Mazowieckiego była fabryka taśm i sznurków założona w 1881 r. przez Edwarda Hempla.
Edward Hempel (Eduard Georg Hempel, urodzony 17 IV 1847 r. w Pulsnitz, zmarły 11 X 1904 r. w Ohorn) był właścicielem ziemskim, przemysłowcem, członkiem niemieckiego Reichstagu. Na Politechnice w Dreźnie studiował inżynierię mechaniczną, a następnie zajął się działalnością handlową. W 1868 r. zajął się pracą w rodzinnej firmie "Chr. Hempel, Ww. i Syn". Przedsiębiorczy Saksończyk dostrzegł potencjał jaki daje uruchomienie drogi żelaznej i możliwości eksportu towarów na chłonny rynek rosyjski. Dodatkowym argumentem za ulokowaniem tu fabryki były tanie grunty rozparcelowanego majątku Wólka Grodziska położone w bezpośrednim sąsiedztwie torów kolejowych.

Szybko powstały zakład przemysłowy już w 1884 r. zatrudniał 141 robotników, który pracowali przy 130 warsztatach tkackich poruszanych dwiema maszynami parowymi o mocy 44 KM. Fabryka nazywana przez Grodziszczan "Tasiemkową" przerabiała przędzę wełnianą, bawełnianą i lnianą na tasiemki, a w późniejszych latach wytwarzała również wycieraczki i chodniki.
Plan dóbr Wólka Grodziska z 1869 r.

W 1885 r. w sąsiedztwie Fabryki Tasiemek powstała fabryka octu i esencji octowej kierowana przez Georga Krella, pochodzącego podobnie jak Hempel z Saksonii. Niektóre teorie wiążą przybycie Krella ze śmiercią Hempla, który zmarł w niejasnych okolicznościach...

Po śmierci Edwarda Hempla interesy prowadziła dalej jego rodzina w firmie pod nazwą Towarzystwo Akcyjne Manufaktur "Chr. Hempel, Wdowa i Syn". "Tasiemkowa" rozwijała się, wybudowano bocznicę kolejową, nowe budynki, zwiększano zatrudnienie (w 1903 r. pracowało tam 326 osób).

Grodziska "Tasiemkowa" na początku XX w.
Kroniki odnotowują strajki, jakie miały miejsce w fabryce podczas rewolucji z lat 1905-1907. Produkcja stanęła 19 VII 1905 r. Robotnicy strajkowali jeszcze 27 listopada tego roku, a 26 grudnia odbyła się demonstracja, podczas której śpiewano pieśni i niesiono czerwone sztandary. Z tego okresu fabryka wyszła jednak obronną ręką. W czasopiśmie "Chemik Polski", nr 30 z 25 lipca 1906 r. można znaleźć taką informację: "Tow. akc. „Chr. Hempel wdowa i syn" w Grodzisku osiągnęło w r. 1905/6 rubli 85308 czystego zysku. Z sumy tej po różnych odpisaniach akcyonaryusze otrzymają 35000 rb., czyli 3,5$ od kapitału zakładowego 1 mil. rb. Dywidenda za r. 1903/4 wyniosła 2,5$."
Kres funkcjonowaniu firmy przyniosła dopiero pierwsza wojna światowa. Bardziej niż zniszczenia wojenne przyczyniło się do tego odcięcie od chłonnego rynku rosyjskiego. Niemniej Edwarda Hempla należy docenić, jako pioniera przemysłu w Grodzisku.

Źródła:
  • "Chemik Polski", nr 30 z 25 lipca 1906 r. 
  • Dymek B., Grodzisk Mazowiecki w latach 1914-1939[w:] Józef Kazimierski (red.), Dzieje Grodziska Mazowieckiego. Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa 1989.
  • Georg Hempel (Reichstagsabgeordneter) (www.de.wikipedia.org)
  • Sroka A.R. (red.), Przemysł Fabryczny w Królestwie Polskiem, t.6, Stowarzyszenie Techników w Warszawie. Warszawa 1910.

Grodzisk i okolice po reformie rolnej z 1864 r.

Po Powstaniu Styczniowym ukazem carskim z 2 marca 1864 r. w całym Królestwie Polskim przeprowadzono uwłaszczenie chłopów. Początkowo uwłaszczenie dotyczyło tylko wsi, jednak 9 listopada 1866 r. rozszerzono je również na obszar miast. Zgodnie z nim w Grodzisku, który stanowił wówczas własność Henryka hr. Skarbka uwłaszczono 52 „gospodarstwa" mieszczańskie obejmujące łącznie obszar 21 ha. W wyniku reformy w następnych latach prawie zupełnie znikły gospodarstwa rolne należące do mieszczan, które istniały jeszcze w latach 60. XIX w. W 1894 r. mieszczanie posiadali zaledwie 2,2 ha gruntów ornych; ziemia pod zabudowaniami, sadami i ogrodami stanowiła 90% ogólnego areału ziemi należącej do mieszczan. Następowało rozdrobnienie własności ziemi. Posiadłości nie przekraczały 0,5 ha, a średnio na jedną parcelę wypadało niecałe 0,2 ha ziemi.
Okolice Grodziska w pierwszej połowie XIX w.
na mapie Kapta Oкpecнosteй Гopoдa Вapшaвы
(Mapa okolic miasta Warszawy) z 1838 r.
W tym samym czasie nastąpiła również konfiskata dóbr kościelnych, a duchowni zaczęli otrzymywać pensje zależne od zajmowanych stanowisk. Tylko proboszczowi zostawiono 6 morgów ziemi (3,4 ha).

Poza miastem, po 1864 r. w gminie grodziskiej uwłaszczono 563 gospodarstwa chłopskie na obszarze około 3600 ha. Do chłopów należało tylko niecałe 37% ziemi, a powierzchnia 1/3 gospodarstw nie przekraczała 1,6 ha. W rękach obszarniczych pozostało 62% ziemi rolnej. W następnych latach rozparcelowano folwark Milanówek, częściowo również dobra należące do Henryka hr. Skarbka, w tym folwark w Wólce Grodziskiej i Jordanowicach, i już w 1904 r. własność chłopska objęła około 44% całego obszaru gminy. Wzosła również liczba gospodarstw chłopskich (w latach 1864-1904 z 563 do 705), ale zmniejszała się ich średnia powierzchnia (z 6,3 do 6,0 ha). Zmniejszał się też odsetek gospodarstw największych, wzrastała natomiast liczba gospodarstw małorolnych i średniorolnych. Zmalała za to liczba gospodarstw karłowatych (mających mniej niż 3 morgi, tj. do 1,6 ha) - ze 175 do 129.
Według danych urzędowych struktura gospodarstw chłopskich w gminie Grodzisk w 1904 r. przedstawiała się następująco:
• gospodarstwa karłowate do 4 mórg ziemi (2,2 ha) - stanowiły 25% ogółu gospodarstw chłopskich
• gospodarstwa małorolne 2,2- 5,5 ha - ponad 32%.
• gospodarstwa średniorolne - 38%,
• duże gospodarstwa - 5% ogółu gospodarstw chłopskich (zajmowały 18% ziemi chłopskiej).

Okolice Grodziska do końca XIX wieku zachowały charakter rolniczy. W gminie Grodzisk w 1894 r. grunty orne zajmowały ponad 70% (w samym Grodzisku tylko 10%). Łąki obejmowały aż - 13,5% powierzchni, pastwiska - 4%, lasy zaledwie 4,8%, nieużytków natomiast - 4%.
Odsetek gruntów rolnych w gospodarstwach chłopskich stanowił 64%, na ziemiach dworskich zaś - 75%. Chłopi zatem byli właścicielami tylko 35% ziemi ornej, a dwory posiadały 64,5% gruntów ornych. Bardzo dużą część ziemi chłopskiej zajmowały łąki - aż 25,5% i do nich należało blisko 73% powierzchni łąk. Lasy w gminie były wyłącznie własnością dworską.

W tym okresie ziemie rolne zaczęli kupować również mieszkańcy miast: mniej zamożni i emeryci - pod budowę willi lub domku, szczególnie w okolicach jordanowickiego sanatorium, a bogatsi nabywali całe folwarki, np. majątek Chlewnia został kupiony przez J. Wieniawskiego. Ksiądz Bojanek pisał w 1917 r.: "Szlachty jest coś, ale nie takiej co z dziada pradziada mieszka na miejscu. Majątki podrobniały, a nowonabywcy w miarę zysków sprzedają warsztaty pracy, od 3 do 5 lat najdłużej władają majątkiem, jedyny wyjątek stanowi Chlewnia, która w drugiem pokoleniu pozostaje w jednej rodzinie."

Źródło:
  • Bojanek M., 1917, Kościół i parafia w Grodzisku, Warszawa.
  • Łukaszewicz J., 1989, Grodzisk Mazowiecki i jego okolice w końcu XIX w. (1865-1904). [w:] Józef Kazimierski (red.), Dzieje Grodziska Mazowieckiego. Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa

Powiązane posty: Pałac Wieniawskich w Chlebni, Dworek w Garbowie (Kłudzienko), Od letniska do osady fabrycznej (Grodzisk Mazowiecki na przełomie XIX i XX w.), Letniaki

Dworek w Garbowie (Kłudzienko)

Niedaleko wsi Tłuste, na północ od autostrady A2 w przysiółku Garbów (sołectwo Kłudzienko) stoi opuszczony i zdewastowany parterowy dwór z użytkowym mansardowym poddaszem, ustawiony frontem do północy. Od wschodu i północy znajdują się ganki podparte kolumnami. Dworek otacza zdziczały park, w którym można odnaleźć zarośnięty i wysuszony staw. Na mapie topograficznej WIG z lat 30. XX w. dworek z otoczeniem nazwany jest folwarkiem Kłudzienko.
W księgach hipotecznych z początku XX w. można znaleźć informację, że właścicielem majątku Kolonia Garbów był Jan Chmieliński. Prawdopodobnie w marcu 1912 r. nabył on dobra od Henryka Garbowskiego, syna Józefa oraz od jego wspólników Władysława i Kazimiery Skowrońskich. Po śmierci Jana (2.11.1918 r.) majątek przypadł w spadku jego synowi Stanisławowi, który wykupił części przypadające siostrom i wdowie. Henryk Skowroński i jego żona Henryką byli zamiłowanymi kolekcjonerami-etnografami, jednak szybko popadli w długi. 
Dworek w Garbowie (folwark Kłudzienko) na mapie topograficznej
WIG 1:25000 (P40-S31-E Grodzisk)
Regulując zobowiązania wobec Towarzystwa Wzajemnego Kredytu w latach 20. sprzedali 23 morgi ziemi (kolonia Lipy) Franciszowik Burakowski, a w 1926 r. reszta trafiła w ręce Bolesława Sobolewskiego. Pan Bolesław wraz z żoną prowadził w Warszawie dwie jadłodajnie (w Alejach Jerozolimskich 25 i w okolicach pl. Zbawiciela) zaopatrywane w produkty z Garbowa. Majątek przetrwał wojnę, jednak tuż po niej 16.12.1948 r. Minister Rolnictwa, na podstawie dekretu z 1944 r. o reformie rolnej przejął majątek Kolonia Garbów na własność Skarbu Państwa. Według spisu majątek liczył wówczas 54 ha 542 m2, w tym 50 ha 2162 m2 użytków , jednak pomiar ten został „naciągnięty”, gdyż według pomiarów gruntu dokonanych 21.04.1948 r. jego powierzchnia wynosiła 46,9348 ha, czyli majątek nie kwalifikował się do „upaństwowienia”. Według tego spisu znajdowały się tu ogrody warzywne, sady, szkółka drzew owocowych, grunty orne i pastwiska, a ponadto budynki gospodarcze, park, stawy, rzeka i tor kolejki cukrowni.

W 1989 r. spadkobierczyni Garbowa pani Maria Ciszewska (z domu Sobolewska) rozpoczęła starania o zwrot resztek nieruchomości. Wieloletnie procesy doprowadziły do odzyskania dworku, jednak opuszczony, rozgrabiony i spalony budynek nie nadaje się już do użytku.

Źródło:

  • M.Cabanowski, 1998, Domy i ludzie. Primum, Grodzisk Mazowiecki




Powiązane posty: Grodzisk i okolice po reformie rolnej z 1864 r.

Od letniska do osady fabrycznej (Grodzisk Mazowiecki na przełomie XIX i XX w.)

Grodzisk w 1877 r. (wg Łukasiewicza, 1989)
W drugiej połowie XIX w. Grodzisk przeżywał okres stagnacji. W 1865 r. miasto zajmowało obszar 5,5 ha, a z 63 domów jakie tworzyły miasto tylko trzy były murowane. Ponad 80% mieszkańców nie posiadało żadnej nieruchomości, nie było tu rolników, a ludność utrzymywała się z pracy najemnej. Mała liczba mieszkańców oraz małe dochody wynikające z nikłego rozwój handlu i przemysłu stały się przyczyną objęcia miasta radykalną reformą administracyjną przeprowadzoną przez władze rosyjskie. Na mocy ukazu carskiego z 28 sierpnia (9 września) 1870 r. Komitet Urządzający przekształcił miasto Grodzisk w osadę, przyłączając ją do gminy Wólka Grodziska (z jednoczesną zmianą nazwy gminy na Grodzisk).

W czasopiśmie "Niwa" z 1975 r. można znaleźć taki opis miejscowości: "Mieszkańcy miasta Grodziska posiadają kościół, szkołę, sąd gminny, drogę żelazną, podobno nawet lekarza i aptekę, pewien rodzaj bruku, sklepy bławatne, tytoń, własne mięso i pieczywo, tudzież piwo na butelki, słowem wszystko - z wyjątkiem miasta".
Jordanowice – osada letniskowa - rozwijały się niezależnie od Grodziska. Po otwarciu linii kolejowej i założeniu Zakładu Hydropatycznego przez dra Bojasińskiego miejscowość stała się popularnym celem niedzielnych wycieczek Warszawiaków oraz coraz częściej miejscem dłuższych pobytów. Do Jordanowic napływała ludność średniozamożna, przeważnie warszawscy kolejarze, którzy skorzystali z parcelacji majątku hrabiego Henryka Skarbka i osiedlali się tu. Ksiądz Mikołaj Bojanek pisał: „Grodzisk stał się miastem kolejarzy i siedliskiem emerytów; blisko będąc kolei i Warszawy, przy 19 pociągach osobowych dziennie, wybornie nadawał się na dożywocie jednych i siedlisko drugich. Sama zaś mieścina przedstawia się przykro. Oprócz willi na Jordanowicach […], miasto samo jest brudne, bruki ma fatalne, bez chodników, oświecone w nocy gazolinią. […] Przy stacji kolei mieścił się hotel dla przyjezdnych (dzisiejsza willa „Foksal” – przypisek autora), poczta, towarzystwo oszczędnościowo-pożyczkowe, więzienie i dwa kinematografy. Gdy do tego dodamy staż ogniową, aptekę, i dwa składy apteczne, szkoły w Czerwonym Dworze […], w środę i w piątek targi, będziemy mieli przeciętny wygląd Grodziska przed wojną 1914 r.

Plan dóbr Wólka Grodziska w 1869 r.
(wg Łukasiewicza, 1989)
Korzystne położenie Grodziska - istniejąca stacja kolejowa i niewielka odległość od Warszawy oraz niskie ceny ziemi i tania siła robocza - przyczynił się do nieco innej drogi rozwoju niż w przypadku Jardanowic. W 1881 r. na peryferiach Grodziska w Wolce Grodziskiej powstał pierwszy zakład - fabryka taśm i sznurków E. Hempla przerabiający przędzę wełnianą, bawełnianą i konopną. W fabryce „tasiemkowej” było 130 warsztatów tkackich poruszanych dwiema maszynami parowymi o mocy 44 KM. Fabryka zatrudniała w 1884 r. 141 robotników, a w 1902 roku już 326.
Następnie w 1885 r. została założona fabryka octu Krella i Społki (tzw. „octówka”) zatrudniająca 15 robotników, a po rozbudowie i poszerzeniu asortymentu produkcji (fabryka wyrobów chemicznych) w 1902 r. zatrudnienie wzrosło do 50 osób. W 1889 r. została uruchomiona wytwórnia smarów fabrycznych Jasińskiego i Społki (4 robotników).
W 1892 r. do Grodziska została przeniesiona z Warszawy Fabryka Przetworów Chemicznych Bibersztajna i Społki (22 robotników).
W 1894 r. w Grodzisku roku powstała fabryka kafli Leopolda Uhle zatrudniająca 11 robotników.
W Jordanowicach w 1898 r. została założona fabryka materiałów budowlanych i izolacyjnych „Porowiec” należąca do Zygmunta Białeckiego.
W 1896 r. powstała fabryka wyrobów papierniczych A. Hordliczki (w 1902 r. - 47 robotników).
W 1899 r. zaczął działać młyn parowy (w 1902 r. - 20 robotników).
Fabryka tasiemek na początku XX w.
W okolicach Grodziska istniały małe zakłady przemysłowe, np. cegielnia „Henryków” (założona w 1897 r.) zatrudniająca w 1902 r. 62 robotników, czy parowa fabryka waty higroskopowej „Veletudo” Henryka
Karpińskiego.

Z biegiem lat w Wólce Grodziskiej uformował się mały ośrodek przemysłowo-rzemieślniczy. W 1903 roku było tu dziewięć fabryk zatrudniających 504 osoby. Do 1913 roku utrzymało się tylko 7 z nich, a pracę w nich znalazło 557 osób). Poza przemysłem lekkim (głównie chemicznym i tekstylnym) w Grodzisku i okolicach powstawały drobne zakłady i warsztaty branży spożywczej, jak gorzelnia w Książenicach (założona w 1896 r.) należąca do Zdzisława Bychowca i zatrudniająca 6 osób.

Na północ od linii kolejowej wytyczono nowy teren pod zabudowę mieszkalną (dzielnica Łąki z Zielonym Rynkiem w centrum i promieniście rozchodzącymi się ulicami). Jednocześnie malało znaczenie sanatorium w Jordanowicach. Grodzisk stopniowo przekształcił się w osadę fabryczną.

Druk reklamowy "octówki" (początek XX w.)
Na koniec warto zacytować słowa grodziskiego dziejopisa - księdza Bojanka: "Przemysł [...] powstał w czasach popowstaniowych, nie jest rodzimym, przeważnie niemiecki i żydowski, robotnicy rekrutują się z miejscowej ludności. Jedna z pierwszych fabryk, jaka w Grodzisku powstała, jest tasiemkowa, później powstała octowa, farb, smarów i olejów i pudełek. Pozatem powstało kilka fabryk pończoch, trykotów. I poza Grodziskiem fabryki istniały. W zapolu była fabryka waty hygroskopijnej, w Maronie grzebieni, na Gacku pod Jaktorowem żyrardowska blicharnia, w Radoniach browar, na Jordanowicach celuloizy. Cegielni w parafii było sześć. Sześć młynów wodnych i parowych i dwie betonowe fabryki stanowiły całość przemysłu parafii. Produkcja fabryczna w przeważnej części szła do Rosyi. Bytu robotnikom fabryki nie zabezpieczały, żadnych kas na wypadek kalectwa nie było, ochronek dla dzieci; jedyna zyrardowska blicha utrzymywała nauczyciela i szkołę. Zarobki fabryki dawały względnie niezłe, liczba robotników sięgała w nich 600 osób. Wraz z rodzinami można twierdzić, że przemysł utrzymywał do 3000 osób." 

Źródła:
  • Bojanek M., 1917, Kościół i parafia w Grodzisku, Warszawa.
  • Choińska-Mika J., 1989, Dzieje Grodziska Mazowieckiego od XIII do XVIII w. [w:] Dzieje Grodziska Mazowieckiego, red. J. Kazimierski. Wydawnictwa Geologiczne. Warszawa.
  • Łukasiewicz J., 1989, Grodzisk Mazowiecki i jego okolice w końcu XIX wieku (1865-1904), [w:] Dzieje Grodziska Mazowieckiego, red. J. Kazimierski. Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa.
  • Misztal S., 1962, Warszawski Okręg Przemysłowy. Studium rozwoju i lokalizacji przemysłu. Komitet Przestrzennego Zagospodarowania Kraju PAN. Studia, t. 3. Warszawa.
  • Pytlak M., 2008, Rozwój demograficzny Grodziska Mazowieckiego. Rocznik Żyrardowski, t. 6, Żyrardow.
  • Pytlak M., 2011, Między przeszłością a współczesnością - czynniki rozwoju miast przemysłowych na przykładzie Pruszkowa, Grodziska Mazowieckiego i Żyrardowa. Rocznik Mazowiecki, t. 23.
  • Sroka A.R. (red.) Przemysł Fabryczny w Królestwie Polskiem, t.6, Stowarzyszenie Techników w Warszawie. Warszawa 1910

Grodzisko w Chlebni ("Szwedzkie Góry")

Grodzisko w Chlebni w latach 70. XX w.
(zdjęcie ze zbiorów MSHM w Pruszkowie
Ślady osadnictwa w okolicach Grodziska Mazowieckiego są datowane na czasy starożytne, jednak najbardziej znanym i widocznym do dziś świadectwem bytności ludzi w średniowieczu jest grodzisko w Chlebni. Jest ono położone na prawym brzegu rzeki Mrowy, w odległości ok. 1,7 km na północny zachód od stacji kolejowej w Grodzisku. Ślad dawnego koryta Mrowy świadczy o tym, że pierwotnie opływała ona grodzisko od strony wschodniej. 

Badania archeologiczne grodziska były prowadzone w latach 50., 60. i 70. XX w. W ich wyniku stwierdzono występowanie na jego terenie czterech faz osadniczych. W IX-X w. istniała tu osada otwarta. Na podgrodziu odkryto jamy osady ludności kultury łużyckiej. 
Plan grodziska w Chlebni
(za pracą Dzieje Grodziska Mazowieckiego)
W X-XI w. istniało już tu grodzisko. Z drugiej fazy jego funkcjonowania (II połowa XI - połowa XII w.) pochodzą pozostałości dwóch ziemianek znalezione na podgrodziu oraz nikła warstwa kulturowa miąższości około 20 cm, z drobnymi ułamkami ceramiki. W XI-XII w. gród otaczała potrójna linia umocnień. Był on ogrodzony pojedynczym wałem o konstrukcji przekładkowej, zwieńczonym prawdopodobnie drewnianą palisadą. Od strony wewnętrznej, mniej więcej w połowie swej wysokości wał miał ziemną ławę wzmacniającą konstrukcję oraz ułatwiającą obronę. Od strony zewnętrznej wału znajdowała się mała skarpa, zabezpieczona palisadą. Całość opasywała fosa, w której dno wbito skośnie słupy palisady połączone i wzmocnione u podstawy poziomymi belkami. Na majdanie grodu znajdowały się półziemianki oraz jamy, prawdopodobnie o charakterze gospodarczym. 
Grodzisko w Chlewni (źródło: Google Maps)
Za ostatnią fazę osadniczą przyjmuje się powstanie gródka wewnętrznego (XIII w.). Był to wówczas obiekt dwuczłonowy, z gródkiem wewnętrznym o średnicy 10 m, otoczonym wałem o szerokości 8-9 m i wysokości 2,30 m oraz z umocnionym podgrodziem. Gród był jedynym ośrodkiem obronnym w okolicy. Dalej znajdowały się grody w Grójcu, Starej Rawie i Czersku. Rozbudowa umocnień grodu wiązała się ze zmianami społeczno-ekonomicznymi oraz, być może, z potrzebami strategicznymi. Obiekt ten był prawdopodobnie obronną siedzibą rycerską. Gródek i podgrodzie zniszczył pożar. Nie wiadomo jaka była jego przyczyna. 

Ceramika z grodziska w Chlebni
(za pracą Dzieje Grodziska Mazowieckiego)
Współczesny Grodzisk Mazowiecki wywodzi się wiec ze średniowiecznego grodu w Chlebni. S. Rospond uważa, że nazwa miasta została utworzona „od dawnego umocnienia obronnego". Jeszcze w 1502 r. osadę nazywano Grodziszcze, a od 1603 roku - Grodziskiem. W 1522 roku Zygmunt I na prośbę Hieronima Okonia i jego brata Wojciecha, kanoników płockich będących właścicielami wsi Grodzisko (Grodzisk), nadaje osadzie prawa miejskie ustanawiając targ tygodniowy oraz dwa jarmarki w roku.

Ślady grodziska zwanego "Szwedzkimi Górami" zachowały się do współczesności.

Źródło:

  • Łoźny L., 1989, Grodzisk Mazowiecki i jego okolice w okresie średniowiecza [w:] Kazimierski J. (red.), Dzieje Grodziska Mazowieckiego. Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa

Willa "Radogoszcz" w Grodzisku Mazowieckim


Willa Radogoszcz został wybudowana w 1889 r. na zlecenie Zacharija Putiato, naczelnika powiatu sochaczewskiego. Została zlokalizowana w ówczesnym parku jordanowickim z przeznaczeniem na letnią rezydencję carskiego urzędnika. Według legendy opisującej jej powstanie, willa miała przypominać rezydencje wypoczynkowe jakie budowano na Krymie w rodzinnych stronach Putiato. Zdaniem niektórych historyków sztuki „Radogoszcz” stanowi jedyny w Polsce przykład tzw. willi liwadiańskiej (nazwa pochodzi od miejscowości Liwadia na Krymie). Inni przypisują jej raczej cechy willi palladiańskiej, charakterystyczne dla architektury rezydencjonalnej w XVIII i XIX w. nawiązującej do tradycji antycznych. 

Budynek często zmieniał właścicieli i nazwy. Po 1914 r. został zakupiony przez Rozalię i Pawła Helcmanów, warszawskich aptekarzy. Parterowy budynek z niskim podpiwniczeniem, posadowiony na kamieniach polnych służył swoim właścicielom w sezonie letnim jako miejsce wypoczynku, spotkań towarzyskich i przyjęć. Wnętrza domu zostały uzupełnione o bogato zdobione kaflowe piece, które pozwalały gościom i gospodarzom na przedłużenie pobytu, zamieniając rezydencję wakacyjną w dom całoroczny. Wnętrza pałacyku mieściły szereg przestronnych pokoi umieszczonych w amfiladzie, kuchnię i pomieszczenia gospodarcze usytuowane w piwnicy. Budynek posiadał także obszerny taras z kolumnami stylizowanymi na antyczne, zaopatrzony w dwutraktowe schody wiodące do okalającego willę ogrodu. W otoczeniu willi rosły krzewy ozdobne i drzewa owocowe i znajdował się sztuczny staw z wysepką na środku. Nieco dalej rozciągał się park z pięknym starodrzewem, w którym znaleźć można było relikty pierwotnej puszczy porastającej niegdyś okolice Grodziska. W późniejszych latach piwnice willi zostały pogłębione i zamienione w mieszkalną suterenę. 

W latach międzywojennych jednym z mieszkańców willi miał być miejscowy rabin. Z willi korzystał również Bronisław Saltz, burmistrz miasta. W okresie okupacji piwnice „Radogoszczy” służyły za schron wykorzystywany podczas nalotów bombowych. 

Po wojnie budynek należący do prywatnych właścicieli został przejęty przez władze miejskie i przeznaczony „pod kwaterunek”. Prawowitych gospodarzy – rodzinę Nowackich prowadzących w Grodzisku sklep z artykułami szewskimi – eksmitowano z willi do sutereny, w której zamieszkali razem z dokwaterowanymi lokatorami.

Po 1945 r. swoją siedzibę miało tu Stowarzyszenie Miłośników Sztuki powołane przez artystów osiadłych w Grodzisku i okolicach (m.in. prof. Edward Kokoszko, Armand Vetulani, Jan Skotnicki i Szczepan Brozych). Służyła również jako miejsce spotkań różnych środowisk i organizacji działających w mieście, w tym rzemieślników i kupców grodziskich. Tu powstała Szkoła Muzyczna I st. (obecnie nosząca imię kompozytora T. Bairda i mieszcząca się w Dworku Skarbka). W latach 1972-1994 w willi znajdował się punkt naprawy sprzętu AGD. W tym czasie budynek został poważnie zdewastowany. Zamurowano drzwi na tarasie, zburzono jeden z pieców, pomieszczenia podzielono ściankami działowymi, a w ścianach umieszczono liczne gniazdka elektryczne. Zmieniono także układ schodów, zlikwidowano murowane tralki, pod tarasem wykuto garaż. Zniszczeniu uległo także otoczenie willi. W miejscu założeń ogrodowych, w latach 70. powstało blokowisko, które szczelnie otoczyło zabytkowy obiekt. Staw z wyspą został zasypany, a na jego miejscu zlokalizowano sklep z artykułami ogrodniczymi oraz tzw. małą skarpę, czyli umieszczone na niewielkim wniesieniu pawilony handlowe (rozebrane w 2010 r.). 

W 1994 r. miasto odzyskało willę i przekazało ją na działalność kulturalną. W latach 1994-2010 mieściła się tu filia Ośrodka Kultury Gminy Grodzisk Maz. – Centrum Edukacyjno-Kulturalne „Radogoszcz”. W 1995 r. w willi znalazły się zbiory przeniesione z dawnego Muzeum Regionalnego PTTK, stanowiące początek stałej ekspozycji dokumentującej dzieje miasta i regionu. W latach 2010-2012 r. budynek przeszedł generalny remont i 11 listopada 2012 r. został udostępniony mieszkańcom jako Willa Radogoszcz - Galeria Etnograficzna.

Opracowano na podstawie informacji ze stroni internetowej Willi Radogoszcz - Galerii Etnograficznej (http://willaradogoszcz.eu/historia/)



Więzienie w Grodzisku


Grodziskie więzienie jest dobrze widoczne dla osób podróżujących koleją z kierunku zachodniego. Znajduje się ono przy samych torach, przy ul. 1 Maja 27. 

Początki grodziskiego więzienia sięgają końca XIX w. Grodzisk był wówczas częścią powiatu błońskiego guberni warszawskiej. W maju 1884 r. wójt gminy Grodzisk, Adam Białecki sprzedał plac o powierzchni 1 morgi z przeznaczeniem na więzienie i budynki towarzyszące. Gubernię warszawską reprezentował kamerjunker Dworu Jego Cesarskiej Mości baron Aleksander Kruzenstern. Baron Kruzensztern zakupił działkę, która mieściła się „w osadzie Grodzisk, przy drodze zwanej „traktem Tarczyńsko-Nowogieorgiewskim 1-szej kategorii" za cenę 150 rubli w srebrze. Do roku 1887 roku postawiono tu jednokondygnacyjny budynek (na planie kwadratu 12x10 m), nakryty dwuspadowym dachem, przeznaczony dla 12 więźniów. Rozbudowany areszt jest dziś jednym z budynków tworzących kompleks grodziskiego więzienia.

Do wybuchu II wojny światowej funkcjonowało tu więzienie karno-śledcze. W okresie okupacji było więzieniem hitlerowskim. Natomiast po wojnie było więzieniem śledczym podległym Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego. Do 1979 r., był tu areszt śledczy ze szpitalem psychiatrii sądowej, w którym badano więźniów z całego kraju, którzy popełnili morderstwa. Następnie do końca 1983 r. mieścił się tu ośrodek pracy o rygorze zasadniczym. Od 1 stycznia 1984 r. jednostka funkcjonowała jako Oddział Zewnętrzny Zakładu Karnego Warszawa Służewiec, natomiast od lipca 1985 r. do 31 grudnia 1993 r. była samodzielnym aresztem śledczym. Od 1 stycznia 1994 r. ponownie jest tu Oddział Zewnętrzny Aresztu Śledczego w Warszawie-Służewcu, który jest przeznaczony dla skazanych młodocianych i dorosłych odbywających karę po raz pierwszy w warunkach zakładu karnego typu półotwartego. Pojemność jednostki to 72 miejsca.

Warto wspomnieć, że był i jest to jedyny budynek więzienia w okolicy. Przybytku tego typu nie ma w innych znaczących ośrodkach miejskich na Mazowszu Zachodnim, tj. Mszczonowie, Błoniu, Żyrardowie, czy Pruszkowie.

Źródła:

O nazwie miasta Grodzisk Mazowiecki

Nazwia miasta Grodzisk Mazowiecki zmieniała się przez wieki. Na podstawie publikacji Nazwy miejscowe Polski: historia, pochodzenie, zmiany można prześledzić, jak zmieniała się od czasów najstarszych zapisków z XV w.

  • Grodzyssko (rok: 1400, 1490) - źródło: Słownik Historyczno-Geograficzny województwa Rawskiego
  • Grodzyska, Grodziska (1423) - Metryka Księstwa Mazowieckiego z XV-XVI w. Wyd. A . Włodarski I, nr 53, Warszawa 1918-1930
  • Grodzislaw (!), Grodzisko (1427) - Metryka Księstwa Mazowieckiego z XV-XVI w. Wyd. A . Włodarski I, nI 432, 433 Warszawa 1918-1930
  • Grodysko (1469) – B. Ulanowski, S. Zachorski, Z dziejów kolegiaty w pułtuskiej. AKH X 1916, s. 306-415
  • Grodzijsko (1494) - Kodeks Dyplomatyczny Księstwa Mazowieckiego. Wyd. T. Lubomirski, Warszawa 1863, 304
  • Grodzysko (1501) - Matricularum Regni Poloniae summaria. Contextuit indicesque adiecit T. Wierzbowski. I-V/l. Varsoviae 1905-1919, V/2. Red. J. Sawicki. Warszawa 1961. nr 1523
  • Grodzyscze (1502) - Matricularum Regni Poloniae summaria. Contextuit indicesque adiecit T. Wierzbowski. I-V/l. Varsoviae 1905-1919, V/2. Red. J. Sawicki. Warszawa 1961. nr 633
  • Grodzysko (1517) - Mazowieckie zapiski herbowe z XV i XVI wieku. Wyd. A. Wolff. Rody ziemiańskie XV i XVI wieku. Kraków 1937, nr 947
  • w Grodzisku (1550) - Zapiski i roty polskie XV-XVI wieku z ksiąg sądowych ziemi warszawskiej. Wyd. W. Kuraszkiewicz i A. Wolff. Kraków 1950, nr 2655
  • Grodzisko (1579) - Źródła dziejowe. Polska XVI wieku pod względem geograficzno-statystycznynl: XVI: Polska XVI wieku... V. Mazowsze. Wyd. A. Pawiński. Warszawa 1892, 146, 155
  • Grodzisk, miasto (1792) - Mappa szczegulna woiewodztwa rawskiego zrządzona... przez K. de Perthees. 1792.
  • Grodzisk poświętne (1827) - Tabella miast, wsi, osad Królestwa Polskiego z wyrażeniem ich położenia i ludności. I-II. Warszawa 1827, Tabella I 151 
  • Grodzisk (1881) - Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich. Pod red. F. Sulimierskiego, B. Chlebowskiego, W. Walewskiego. I-XV. Warszawa 1880-1902. II 838
  • Grodzisk (1900) - Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich. Pod red. F. Sulimierskiego, B. Chlebowskiego, W. Walewskiego. I-XV. Warszawa 1880-1902. XV/I, 537
  • Grodzisk (1921) - Skorowidz miejscowości Rzeczpospolitej Polskiej opracowany na podstawie wyników pierwszego powszechnego spisu ludności z dn. 30 IX 1921 r.: I: woj. warszawskie. Warszawa 1925, 9.
  • Grodzisk Mazowiecki (1952) - Wykaz gromad Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej według stanu z dnia l VII 1952. Warszawa 1952, 10
  • Grodzisk Mazowiecki, -ka -kiego (1980) - Wykaz urzędowych nazw miejscowości. Warszawa 1980-1982, 550

Źródło:
Nazwy miejscowe Polski: historia, pochodzenie, zmiany, t. 3. K. Rymut [Red.], Wydawnictwo Instytutu Języka Polskiego PAN, Wydawnictwo Naukowe DWN, Warszawa 1996-2007

Sztetl Grodzisk

Prawdopodobny wygląd grodziskiej bożnicy
Temat Żydów w Grodzisku wywołuje dużą dyskusję wśród mieszkańców miasta. W 2010 r. na stronie obiektyw.info ukazał się artykuł R. Augustaniaka pt. Żydzi w Grodzisku, który wywołał małą burzę. Pojawiły się zarzuty, że po antysemityzmie pojawił się filosemityzm, że autor zbytnio podkreśla rolę żydowskich mieszkańców miasteczka w jego rozwoju. Nie wchodząc w dyskusję warto podkreślić,że Żydzi od dawna stanowili znaczną część mieszkańców. Zapewne miał na to wpływ fakt, że w odróżnieniu od większości miejscowości na Mazowszu, w Grodzisku nie obowiązywało prawo De non tolerandis Iudeis, które zabraniało przebywania Żydom w obrębie miasta choćby jednej tylko doby.

Ksiądz Mikołaj Bojanek w pracy Kościół i parafia w Grodzisku, wydanej w 1917 r., podaje że Żydzi zamieszkiwali w Grodzisku „z górą 500 lat”. W 1797 r. w Grodzisku mieszkało 125 Żydów (51,2 % ogółu mieszkańców), w 1800 r. - 301 (82,9 %). Dwadzieścia lat później w mieście żyło już 444 wyznawców judaizmu, stanowiąc aż 89,2% Grodziszczan. Taka sytuacja musiała prowadzić do konfliktów, zwłaszcza, że Grodzisk w tamtym czasie był miastem prywatnym. Długo trwał spór między dziedzicem i Żydami o opłaty za dzierżawiony grunt, rozstrzygnięty dopiero wyrokami sądowymi.

Pod koniec XIX w. gmina żydowska rozwijała się bardzo szybko i zwiększała swoją zamożność. W 1851 r. sfinansowała ogrodzenie cmentarza, a 1864 r. wybudowała drewnianą bożnicę na podmurowaniu. Zbudowano ją w u zbiegu obecnych ul. Bohaterów Getta i Bałtyckiej. Był to budynek drewniany, kryty dwuspadowym dachem, z Gwiazdą Dawida w zwieńczeniu. Ks. Mikołaj Bojanek podaje, iż "w synagodze, widocznie po dawnych czasach, jest okiennica składana, na której namalowany orzeł biały". W mieście funkcjonowały żydowskie szkoły religijne oraz szkoła elementarna utrzymywana przez gminę żydowską, co niemal całkowicie wyeliminowało analfabetyzm. W Grodzisku powstała dynastia chasydzka założona przez cadyka Elimelecha Szapiro (zm. w 1892 r. w Grodzisku Maz.), który był wnukiem Magida z Kozienic oraz synem założyciela dynastii z Mogielnicy, a także ze strony matki potomkiem słynnego Elimelecha z Leżajska i Widzącego z Lublina. Szapiro miał w Grodzisku swój dwór oraz szkołę.

Wraz z rozwojem przemysłowym miasta zmianie uległy proporcje między ludnością żydowską a katolicką. Odsetek wyznawców judaizmu malał i w 1897 roku wynosił 76,5%. Żydzi migrowali do Warszawy.

Grupa grodziskich Żydów w 1916 r.
Podczas I wojny światowej władze rosyjskie deportowały prawie 2000 Żydów, co stanowiło 2/3 mieszkańców. W 1921 r. w Grodzisku mieszkało 2756 osób wyznania mojżeszowego, stanowiąc zaledwie 24,5% Grodziszczan. Żydzi zajmowali się głownie rzemiosłem i handlem tworząc własne cechy oraz organizacje zawodowe. Najliczniejszą grupę stanowili krawcy, szewcy, pończosznicy, trykociarze oraz rzeźnicy. Prowadzili również małe zakłady przemysłowe (m. in. garbarnie). Sporo było również robotników zrzeszonych w partii Bund. Do historii miasta przeszły strajki m. in. w garbarni Mejlocha Hajdenkruka (24 II 1933 r.) i garbarni Fiszela Lewinzona (2 III 1933 r.).

Podczas II wojny światowej w mieście utworzono getto, do którego przywożono również Żydów z całej Polski. W lutym 1941 przebywało w nim około 6 tys. osób. W dniach 10-20 lutego 1941 r. nastąpiła likwidacja getta w Grodzisku. Jego mieszkańcy zostali wywiezieni do getta w Warszawie, a następnie do obozu zagłady w Treblince. Pozostał kirkut...

I w ramach podsumowania:
Do niedawna na Grodziszczan mówiło się "Żydzi", a Grodzisk nazywano "żydowskim miasteczkiem" - Sztetl Grodzisk

Pisząc ten tekst korzystałem ze stron:
Społeczność żydowska przed 1989 w Grodzisku Mazowieckim  (Wirtualny Sztetl)
Robert Augustyniak - Żydzi w Grodzisku (Obiektyw.info)

Macewy na grodziskim kirkucie

Droga Żelazna Warszawsko-Wiedeńska


Pomysł powstania pierwszej linii kolejowej na ziemiach polskich znajdujących się pod zaborem rosyjskim narodził się w latach 30. Ukazem carskim z dnia 29 stycznia 1828 roku powołano do życia Bank Polski. Znajdowała się on przy Placu Bankowym, w budynku, w którym dziś znajduje się Galeria Porczyńskich. Na wniosek wiceprezesa banku hrabiego Henryka Łubieńskiego, postanowiono zbudować drogę żelazną łączącą Warszawę z południową granicą Królestwa Polskiego.

O genezie tego przedsięwzięcia pisał P.P. Pawlicki w książce pt: Droga Żelazna Warszawsko-Wiedeńska w 50-letnim okresie swego istnienia od 1845-1895: jej początek, rozwój, administracya, reformy wewnętrzne, personel, opieka nad służbą, oraz zbiór wydanych instrukcyj): "[...] Pierwszym, który powziął myśl wybudowania kolei żelaznej w Królestwie Polskiem, był hr. Henryk Lubieński, wice-prezes Banku Polskiego i zarządzający górnictwem krajowem. Ponieważ południowo-zachodnia część Królestwa obfituje w bogate pokłady węgla, a materiał ten jest podstawą przemysłu, możność więc eksploatowania kopalni tego minerału na szerszą skalę, przedstawiała się tylko przy łatwej i taniej komunikacyi. W tym celu zaprojektował budowę drogi żelaznej łączącej Warszawę z Dąbrową, t. j . z kopalniami węgla, mając na względzie, że na tej przestrzeni już zaczęły powstawać zakłady przemysłowe w okolicach Łodzi i Rudy Guzowskiej i że Warszawa również potrzebowała tego minerału, nie tylko dla istniejących już wówczas w niej fabryk, lecz zarazem i dla opału, bo z gorączkowym pośpiechem wycinano lasy, ażeby ziemię pod niemi będącą zamienić na orne grunta, dla powiększenia dochodów z majątków ziemskich."

W dniu 25 XI 1838 r. w kancelarii warszawskiego notariusza Aleksandra Engelke zawiązano Towarzystwo Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej, której dyrektorami zostali: przemysłowiec Piotr Steinkeller i generał Tomasz Łubieński. Autorami projektu budowy kolei zastali dwaj polscy inżynierowie Stanisław Wysocki i Tomasz Urbański.

O początkach kolei pisał A. Wysocki w artykule Droga Żelazna Warszawsko-Wiedeńska (Tygodnik Illustrowany, T. 1, nr. 14 z 19/31 grudnia 1859 r. ): "W r. 1838 Piotr Steinkeller, po zapewnieniu sobie współudziału Tomasza hr. Łubieńskiego, zaniósł do rządu proźbę o udzielenie mu przywileju, na założenie, za pośrednictwem towarzystwa akcyonaryuszow, drogi żelaznej z Warszawy do Niwki, odtąd warszawsko-wiedeńska nazwanej, i o poręczenie prowizyi 4% od kapitału potrzebnego na jej budowę, a oznaczonego przez Steinkellera w summie zbyt szczupłej złp. 21 000,000. Prośba ta, poparta przychylnem przedstawieniem księcia namiestnika. otrzymała NAJWYŻSZE zezwolenie. Wkrótce więc, z upoważnienia i w imieniu rządu królestwa, bank polski zawarł ze Steinkellerem kontrakt o budowę wspomnionej drogi. Nadzór przedsiębierstwa tego poruczony był ze strony rządu bankowi polskiemu, a kierunek budowy drogi, naczelnemu inżenierowi przy tymże banku, S. Wysockiemu. [...] Projekt taki przedstawiony został do zatwierdzenia rządu w końcu r. 1839. W miesiącu kwietniu następnego roku rozpoczęto budowę, a przed upływem r. 1841 wykonano już na całej linii 3/4 części wszystkich robót i znaczną liczbę mostów. Tymczasem nagły i niespodziewany rozwój dróg żelaznych w ościennych państwach, zmienił stanowisko budującej się u nas kolei. Kommunikacye te, niedawno jeszcze traktowane za utopią nigdy ziścić się nie mogącą, dopiero w latach 1840 i 41 otrzymały znaczenie,. jakie obecnie w potrzebach społeczeństw zajmują.
[...] Obok nowych widoków jakie wynikły ztąd dla kolei warszawsko-wiedeńskiej, zamiar obsługiwania onej końmi. ustąpić musiał ogólnemu popędowi i powszechnej żądzy otrzymania szybkości, będącej wyłącznym udziałem dróg żelaznych siłą pary eksploatowanych. Uważano więc, że zastosowanie siły tej jest także dla drogi naszej żywotną kwestyą j niezbędnym warunkiem rokowanych z niej krajowi korzyści. 

[...] W miarę postępu robót, otwierano częściowo drogę w roku 1845 z Warszawy do Grodziska, Skierniewic, Łowicza i Rogowa; w roku 1846 do Piotrkowa; w roku 1847 do Częstochowy i Ząbkowic. a dnia l kwietnia 1848 r. cała linia z Warszawy do Granicy do użytku publicznego otworzona i zetknięta w Szczakowie z koleją krakowsko-górno-szląską, połączyła Warszawę z głównemi miastami Europy. Pomimo niezbędnych strat, z długiego przestanku robót wynikłych, budowa drogi żelaznej warszawskowiedeńskiej, łącznie z taborem pierwotnie sprawionym, kosztowała rs. 6,450,901J. Że zaś jej długość z odnogą łowicką wynosi wiorst 307, zatem przypada na jednę wiorstę rs. 21.008. 


Pierwszy dworzec kolei warszawsko-wiedeńskiej stanął na przedmieściach Warszawy, w miejscu, gdzie dziś znajduje się stacja metra Centrum.

Stąd 14 czerwca 1845 r. wyjechały dwa składy pociągów do Grodziska z zaproszonymi gośćmi. Początkowo linia kolejowa miała charakter spacerowy. Pociągi jeździły nieregularnie i były uruchamiane np. z okazji świąt. W latach 40. XIX w. podróż do Grodziska powozami (tak wówczas nazywano wagony) ciągniętymi przez parowozy trwała 45 minut. Pasażerowie rozpoczynający podróż w Warszawie po trzech wiorstach mijali stację towarową (w okolicach obecnej ul. Towarowej), a po 4 milach dojeżdżali do Grodziska, gdzie widzieli: „Pełno wszędzie pałacyków, willi i domków, umyślnie dla użytku letników pobudowanych” (Depner W. „Wycieczka koleją wiedeńską...” z 1904 r.) W Grodzisku pociąg zatrzymywał się przy drewnianym pawilonie, postawionym obok zbudowanego w 1846 r. budynku, zwanego foxalem Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej, który pełnił domu gościnnego (hotelu) z restauracją.


W ciągu pierwszych 2 lat z Grodziska w podróż podróż koleją wyruszyło prawie 18 tys. osób (za Kowalczykiem, 1990). Już w 1873 r. „Kurier Warszawski” odnotował popularność „niedzielnych wycieczek kolejowych” do Grodziska. W roku 1908, według rozkładu jazdy kursowało już 6 par pociągów, wyposażonych w wagony klasy II oraz III. Ceny biletów nie były wygórowane i były uzależnione były od odległości między stacjami oraz klas wagonów (początkowo obowiązywały IV klasy). Bilet z Warszawy do Grodziska w latach 1849-1859 kosztował: w klasie I - 70 kopiejek (później 65), II - 52 (45), III - 35 (30), w IV - 23 (20). Dla porównania w tym czasie dniówka robotnika kwalifikowanego wynosiła 25-35 kop., majstra zaś 50 kop. Ceny biletów jednak zmniejszały się, co umożliwiało podróż coraz większej liczbie osób. Wprowadzono szeregu upustów, w tym bilety "spacerowe" sprzedawane w niedziele i święta.

Kolej przyczyniła się wydatnie do rozwoju Grodziska, który stał się celem wycieczek warszawiaków, a potem znanym i cenionym ośrodkiem wypoczynkowym i sanatoryjnym dla mieszkańców stolicy. Pierwsze przejazdy "parochodu" wywoływały jednak panikę wśród chłopów i mieszkańców małych miasteczek. Tak reakcje ludności opisywał J. Rutkowski w dziełku Parochód djabłem z 1847 r.:

Bies leci! gwałtu reta leci! 
Uciekajta żywo, uciekajta dzieci, 
Zydy, Zydówki, Zydzięta, 
Bierzta krowy i cielęta! 
Chrześcijanie do kaplicy, 
Wy Zydkowie do buźnicy, 
Uciekajta, koniec świata, 
Bies na nasą ziemię wlata."

I jeszcze jeden fragment ze wspomnianego na początku artykułu A Wysockiego [...] Powiedzieliśmy na wstępie, że upowszechnienie w kraju naszym węgla było głównem zadaniem drogi żelaznej, w roku 1834 przez H. Łubieńskiego zaprojektowanej; a jednakże dopiero w lat 6 po jej otwarciu, bo po raz pierwszy w roku 1854, węgiel drogą tą przybył do Warszawy. Odtąd dowozy onego z rozwojem kopalń krajowych ciągle powiększają się. W nieodległym już czasie droga żelazna warszawsko-wiedeńska spełni niewątpliwie pierwotne zadanie swoje, i obok stanowiska jakie zajęła pomiędzy głównemi kommunikacyami europejskiemi, przewóz węgla stanie się jej najgłówniejszą sprawą i obfitem źródłem jej przyszłej pomyślności."

Dzisiaj w pobliżu Grodziska dawna Droga Żelazna Warszawsko-Wiedeńska łączy się z Centralną Magistralą Kolejową o długości 223,833 km, (łącząca Grodzisk Mazowiecki z Zawierciem) wybudowaną w latach 1971-1977, która pierwotnie służyła głównie do transportu węgla ze śląskich kopalń. Tak historia zatoczyła koło.

Źródła:
  • W. Depner, 1904, 1847, Wycieczka koleją wiedeńską: z licznemi ilustracyjami i trzema mapkami. Druk Jana Kamińskiego, Warszawa.
  • P.P. Pawlicki, 1897, 1847, Droga Żelazna Warszawsko-Wiedeńska w 50-letnim okresie swego istnienia od 1845-1895: jej początek, rozwój, administracya, reformy wewnętrzne, personel, opieka nad służbą, oraz zbiór wydanych instrukcyj. Druk Rubieszewskiego i Wrotnowskiego, Warszawa 
  • A. Wysocki, 1859,  Droga Żelazna Warszawsko-Wiedeńska. Tygodnik Illustrowany, T. 1, nr 14
  • Śniechowski J., 1926, Pierwsze koleje żelazne na ziemiach Polskich. Przegląd Techniczny, T. LXIV, nr 3
  • J. Rutkowski, 1847, Parochód djabłem, czyli przesądy gminu, Warszawa
  • J. Kowalczyk, 1990, Co zawdzięcza Grodzisk Drodze Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej [w:] A. Stawarz (red.) Gdy go Grodziska ruszył "parochód". Szkice z dziejów Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej. Agencja Wydawnicza Wistaker, Grodzisk Mazowiecki.

Park im. hrabiów Skarbków w Grodzisku Mazowieckim

Początki dzisiejszego parku hr. Skarbków sięgają czasów gdy tereny te porastała Puszcza Jaktorowska. Kompleks leśny z przewagą sosny oraz z dębem i brzozą w domieszce rozciągał się na południowy zachód od Żyrardowa i na północ od Radziejowic. W XV w. puszcza zajmowała ok. 900 km² i była ulubionym miejscem polowań książąt mazowieckich, a następnie królów polskich. Razem z Puszczą Bolimowską i Puszczą Korabiewską do XVI w. tworzyła zwarty obszar leśny, łączący się z Puszczą Kampinoską. Od początku XV w. była tu ostoja turów, specjalnie chroniona na mocy traktatów książęcych. Ostatnia samica tura padła z przyczyn naturalnych w 1627 r., co upamiętnia pomnik odsłonięty w 1972 r. w Jaktorowie. Puszcza Jaktorowska ostatecznie zniknęła po powstaniu styczniowym. W 1864 r. była ona nieraz schroniskiem dla oddziałów powstańczych. Obecnie powierzchnia zajmowana przez Puszczę Jaktorowską to ok. 200 km².

Na skraju puszczy powstało grodzisko w okolicach Chlebni - zwane "szwedzkimi górami", które dało początek miastu Grodzisk. W XIV w. dobra Jordanowice i Grodzisko należały do rodu Grodziskich herbu Ostoja. Kilkadziesiąt lat później, na początku następnego stulecia majątek ten przeszedł na własność Okuniów, których zasługą było wywalczenie praw miejskich dla Grodziska. Istniał już tu wtedy dwór, który otoczony był rozległym parkiem. Pochodząca z Wielkopolski rodzina Mokronoskich nabyła Grodzisk i Jordanowice w pierwszych latach XVII w. Dworek był potem przebudowywany, a park upiększany.

Budowa Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej zmieniła krajobraz Jordanowic. Linia kolejowa przecinała jordanowickie dobra zostawiając "po tamtej stronie" część nieruchomości, po tej zaś stronie została większa część parku z dworkiem. Właścicielem dóbr był wówczas Ewaryst Mokronoski, który podpisał umowę na dostarczenie drewna na potrzeby budowy.

"Ugodę z dnia 14 (26) Marca br. 1840 poczynioną w swoim i Matki Moiey Felicjanny z Grabskich Mokronowskiej, iako też Braci Aleksandra i Stanisława Mokronowskich, działającego Imieniu, z Kommisarzem Rządu przy Towarzystwie Drogi Żelazney Warszawsko-Wiedeńskiey sporządzoną, przyjąłem obowiązek z mojego lasu w dobrach Jordanowskich na linią Drogi Żelazney zająć się mającego, wybrać i do miejsca budowy mostów dostawić trzysta siedemdziesiąt i sześć pali dębowych w gatunku i wymiarach w powołanej ugodzie wyszczególnionych. Jeśliby atoli przy bliższem rozpoznaniu w powierzchni lasu wyciąć się mającego nie znajdowało się w ilości dębów potrzebnego gatunku i wymiarów... obowiązkiem moim będzie ugodzoną ilość pali dostawić, które to zobowiązanie moim własnoręcznym podpisem potwierdzam. 
(-) Ewaryst Mokronowski"

Na rosyjskiej mapie z 1838 r. Kapta Oкpecнosteй Гopoдa Вapшaвы (Mapa okolic miasta Warszawy) widoczne są jeszcze rozległe obszary leśne w Jordanowicach (mapa zorientowana jest w kierunku zachodnim i zaznaczony jest już na niej planowany przebieg Linii Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej). Podczas budowy linii kolejowej park bogaty w stary drzewostan liściasty poszedł pod topór. Materiał dostarczany na budowę linii przez Ewarysta Mokronowskiego używany był do budowy mostów na pobliskich rzekach. 

Od chwili uruchomienia kolei Grodzisk stał się celem wycieczek i miejscem rekreacji, zwłaszcza bogatej elity ludności Warszawy. Atrakcją był tu park jordanowicki, pięknie zadrzewiony, usytuowany w okolicy dworca kolejowego. W parku znajdowały się chodniki i ławki, w pobliżu był las i wiele stawów, które nie były jeszcze zagospodarowane. Ewaryst Mokronoski wystawił w parku, obok budynku dworcowego pałacyk zwany „Foxalem”, który pełnił funkcję domu zajezdnego dla podróżnych i gości. 

Podczas powstania styczniowego w parku odbywały się egzekucje, których pamiątką jest prawdopodobnie kapliczka MB, która znajduje się w centralnej części parku.

Następny właściciel tych dóbr - Henryk Skarbek - postanowił rozparcelować Jordanowice z przeznaczeniem działek na domki letniskowe dla warszawiaków. Zbił na tym niezły majątek, a w Grodzisku i Jordanowicach znacznie wzrosła liczba ludności i ładnych domów letniskowych, z których kilka dotrwało do współczesności w dzisiejszej dzielnicy Letniaki (okolice ulic Kościuszki i Kilińskiego).

W Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego (1881-1882) – pod hasłem Jordanowice widnieje taki zapis: „wieś i folwark pow. Błoński gm i par Grodzisk... Wieś ta leży przy stacyi Grodzisk dr. żel. warsz-wied. i posiada piękny park spacerowy, cel wycieczek letnich dla warszawian. Dokoła parku wznoszą się liczne domki i wille z letnimi mieszkaniami”. Grodzisku zaś opisany jest następująco: „położony o godzinę drogi od Warszawy G. ożywia się w lecie jedynie przez napływ warszawian, przybywających tu na letnie mieszkania, skutkiem czego miasto i okolica zapełniają się licznymi domkami i willami, wznoszonymi przez warszawian i miejscowych mieszkańców. Stacya drogi żelaznej i wille leżą na gruntach wsi Jordanowice”.

W Jordanowicach wyrastał zatem duży ośrodek letniskowo-uzdrowiskowy. Postanowił to wykorzystać dr Michał Bojasiński, który w 1884 r.  otworzył tu "Zakład Hydropatyczny dla Osób z Towarzystwa". Sanatorium, dzięki dzięki znakomitej organizacji i wysokiemu poziomowi usług ściągało bogatą klientelę stołeczną. Wokół zakładu rozrosła się willowa dzielnica stałych mieszkańców oraz powstały domy letniskowe. Bywali tu znakomici Polacy, kwitło życie towarzyskie, zaczęły organizować się różnego rodzaju organizacje, jak Grodziskie Towarzystwo Śpiewacze.


H. Łuczkiewicz tak opisywał park w 1886 r.: "Grodzisk posiada [...] obszerny, nawet bardzo piękny park, staremi drzewami zapełniony, z wygodnemi chodnikami i ławkami, bezpośrednio do letnich pomieszkali przylegający.
Bezstronność opisu nakazuje nam zrobić wyrzut właścicielowi Grodziska, że znajdujące się w parku stawy, które powinny stanowić najpiękniejszą ozdobę jego, a przebywającym tu gościom dać sposobność używania przyjemnej i korzystnej dla ćwiczenia muszkułów zabawy pływania łodzią, co nawet niemały mogło by przysporzyć dochód właścicielowi, że stawy te są bardzo zaniedbane, co widzieć się daje (przynajmniej tak było zeszłego lata) nawet w całym parku. Wielka to zaiste i nieodżałowana szkoda dla naszych letników z jednej strony, a dziwne lekceważenie swojej własności i korzyści z drugiej. Wszak same drzewa parku, raczej cień pod niemi, chodniki i ławki przynieść-by mogły jakiś dochód, gdyż każdy z przybywających tu gości, opłacił-by się chętnie jakąś kwotą dla pozyskania prawa używania przyjemności w parku, gdyby on stosownie był utrzymanym; gdy tymczasem w takim stanie, jak był dotąd, ściągnął tylko na całe Grodzisko nieuzasadniony zarzut wilgotnej miejscowości, kiedy rzeczywiście grunt tamtejszy jest piaszczysty i wcale nie wilgotny, na wilgoć zaś w pomieszkaniu, wszędzie i zawsze pilną baczność zwracać należy. Szczęściem dla gości, przebywających w Grodzisku, nie są oni wyłącznie ograniczeni do parku, gdyż bardzo blizko mają lasek, w którym z całą swobodą mogą używać cienia i przechadzki, albo wypoczynku na świętej ziemi, lub w hamaku."

Również mało pochlebnie o stanie parku pisał W. Rybski w czasopiśmie "Ogrodnik Polski" (1893 r): "Największy i zarazem najstarszy w Grodzisku jest park hr. Skarbka. Park ten ma chyba tylko historyczne znaczenie, osobliwego dziś nic nie przedstawia; bo, jak wiele tego rodzaju u nas, daje się spotykać w zaniedbaniu. Spotykamy tu aleje lipami wysadzane, stawy paromorgowej przestrzeni w formie prostokątów, szpalery grabowe i bardzo duże sosny amerykańskie (Pinus Strobus). Że było to kiedyś w ręku ludzi zamożnych i zamiłowanych w ogrodnictwie, dowodzi tego pomarańczarnia, w której znajduje się jeszcze kilkadziesiąt sztuk drzew pomarańczowych, około 400 lat mających. Tak park, jak i Grodzisk cały należał do znanej rodziny Mokronowskich, w których ręku około 400 lat pozostawał."

Bolesław Prus pisał, że "jakiś hr. 'S' po każdej niedzieli musi wynajmować 2-óch silnych ludzi, aby oczyścić park swój z kawałków papieru, ilości skórek chleba itp. szczątków, którymi wdzięczni warszawiacy za gościnę upiększają mu trawniki i klomby".

Park został mocno zdegradowany po II wojnie światowej. Znaczna część parku została wycięta i w to miejsce pobudowano bloki mieszkalne osiedla Kopernika. 

W latach 2011-2012 przeprowadzono rewaloryzację parku. Nasadzono nowe drzewa (głównie graby kolumnowe, platany i dęby czerwone oraz drzewa iglaste: jodły jednobarwne, miłorząby dwuklapowe, świerki serbskie, daglezje zielone, cypryśniki błotne oraz sosny), krzewy ozdobne oraz byliny o różnych kolorach ulistnienia (kwitnące krzewy, gatunki iglaste). Zbudowano duży plac zabaw dla dzieci, fontannę podświetlaną diodowymi lampami, ogród różany i wysiano łąkę kwietną. Pozostawiono praktycznie bez zmian najbardziej naturalną – łęgową część parku, gdzie wytyczono ścieżkę dydaktyczną. Park Skarbków wyposażono w małą architekturę - ławki, kosze na śmieci, gabloty ekspozycyjne, stojaki na rowery, stoły do ping-ponga i siłownię na wolnym powietrzu. Przez rzekę  Rokiciankę przerzucono stylowe, podświetlane w nocy mostki, które łączą dwie części parku. Park ożył i stał się znów atrakcyjnym miejscem wypoczynku mieszkańców i przyjezdnych.

Park hr. Skarbków jest objęty ochroną na podstawie ustawy o ochronie dóbr kultury (nr w rejestrze 1032/39). Znajdują się w nim również chronione pomnikowe drzewa: 4 dęby szypułkowe o obwodzie pnia 4,4-5,2 i wysokości 18-24 m oraz cypryśnik błotny o obwodzie 2,1 i wysokości 18 m.

Źródła:
  • Cabanowski M. Mój Grodzisk, Agencja Groat Press, Warszawa, 1996.
  • Peszke A., Jarczyński M., Kozłowski S.M., 150 lat Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej. Warszawa 1996
  • Gmina Grodzisk-Mazowiecki - wizualizacje Parku Skarbków
  • Łuczkiewicz H., O letnich mieszkaniach, i o Grodzisku. Kłosy, Nr. 1091. - Tom XLII., s. 333-334 Warszawa, 15 (27) Maja 1886
  • W. Rybski, Ogródki przy willach w Grodzisku. Ogrodnik Polski. 1893 R.15 nr 7, s.145-147







Grodzisk na starych mapach

Najstarsze mapy na których widnieje Grodzisk pochodzą z XVIII w. Carte de la Pologne divisée par provinces et palatinats et subdivisée par districts construite par J. A. B. Rizzi Zannoni została wydana w 1772 r.

Jedną z najdokładniejszych map z tego okresu jest Mappa szczegulna Woiewodztwa Mazowieckiego
autorstwa de Pertheesa. Mapa w skali ok. 1: 225000 datowana jest na 1783 r. Widoczny jest na niej Grodzisk leżący przy granicy Powiatu Błońskiego, na skraju rozległych kompleksów Puszczy Jaktorowskiej.

Kolejna mapa pochodzi ze zbioru Special Karte von Südpreussen : mit Allergrösster Erlaubniss aus der Königlichen grossen topographischen Vermessungs-Karte, unter Mitwürkung des Directors Langner (Mapy topograficzne Prus Południowych). Na jednym z 13 arkuszy o wymiarach 62 x 82 cm wykonanych w technice miedziorytu, ręcznie kolorowanych w skali ok. 1:150000 znajdują się okolice Grodziska. Mapy wydawane były w latach 1802-1803

Obecny Grodzisk Mazowiecki powstał z połączenia kilku miejscowości - Grodziska, Jordanowic, Wólki Grodziskiej i Nowego Grodziska. Na dawnych mapach widoczne są jeszcze jako oddzielne miejscowości. Plan des environs de Varsovie kolejną mapą, na której uwieczniono okolice Grodziska. Datowana jest na 1829 r., Mapa bardzo szczegółowo przedstawia okolice Warszawy, widoczne są pojedyncze zabudowania. Mapa orientowana jest w kierunku zachodnim, a rzeźba terenu jest pokazana w sposób uproszczony przy użyciu kreskowania. Treść mapy przedstawiona jest języku polskim i francuskim w skali 1:84 000


Kapta Oкpecнosteй Гopoдa Вapшaвы (Karta Okrestnostey Goroda Varshavy - Mapa okolic miasta Warszawy) pochodząca z 1838 r. została opracowana w skali 1:84 000 (tzw. dwuwiorstówka) i obejmuje obszar na zachód od Warszawy aż po Grodzisk. Mapa zorientowana jest w kierunku zachodnim i zaznaczony jest już na niej planowany przebieg Linii Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej. Widoczne są rozległe obszary leśno-parkowe w pobliżu Jordanowic.

Kolejna rosyjska mapa mapa z początku XX w., to tzw. trzywiorstówka w skali 1:126 000. Grodzisk znajduje się na arkuszu XVIII-A

Karte des westlichen Rußlands - mapa w skali 1:100 000 z początków XX w., oparta jest na mapach rosyjskich (1:21 000, 1:42 000, 1:84 000 i czasem 1:126 000). Okolice Grodziska obejmuje arkusz G 33 Błonie.

Również z początków XX w. pochodzą austriackie mapy Generalkarte von Mitteleuropa. Mapa generalna Europy Środkowej w skali 1:200 000, wydawana była od 1889 r. aż do czasów II wojny światowej. Grodzisk znalazł się na arkuszu 38-52 Nowogeorgiewsk (Modlin).

Atlas geograficzny ilustrowany Królestwa Polskiego – atlas geograficzny wydany w Warszawie w latach 1903-1907 przez Józefa Michała Bazewicza; rejestrował toponimy z obszaru Królestwa Polskiego. Atlas był wielokrotnie wznawiany.

Warto wspomnieć również o dość nietypowej mapie wykonanej w rzucie izometrycznym - Warschau und seine Umgebung (Warszawa i jej okolice). Mapa pochodzi prawdopodobnie z 1915 r. i przedstawia okolice Warszawy, aż po Grodzisk i Izdebno na zachodzie. Mapa nie posiada podziałki.

Mapy Wojskowego Instytutu Geograficznego - doskonałe pod względem kartometryczności i szczegółowości ukazywały się w okresie międzywojennym w rożnych skalach i wariantach, np. jako Mapa topograficzna okolic Warszawy w skali 1:10000, o aktualności treści z 1924 r. Poniżej fragment tej mapy obejmujący zasięgiem okolice Grodziska z zaznaczonymi jeszcze oddzielnymi miejscowościami: Grodzisk, Jordanowice, Wólka Grodziska. Warto zwrócić również na miejscowość Chlewno (wcześniej i do lat 50. XX w. noszącą nazwę Chlewnia). Nie ma tu również zaznaczonego przebiegu linii EKD, która dotarła do Grodziska trzy lata później.


Doskonały i dokładny obraz Ziemi Grodziskiej w latach 30. XX w. dają mapy Wojskowego Instytutu Geograficznego w skali 1:25 000. Obszar ten znajduje się na arkuszu P40-S31-E GRODZISK

Mapa WIG była podstawą opracowania mapy sowieckiej z 1940 r. w skali 1:50000 (N-34-138-V-Grodzisk). Treść mapy odpowiada zgeneralizowanej informacji zawartej na mapie WIG w skali 1:25000. Zastosowano inny, typowy dla map radzieckich sposób rysowania map.