Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemysł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemysł. Pokaż wszystkie posty

"Tasiemkowa" - czyli o pierwszym zakładzie przemysłowym w Grodzisku

Eduard Georg Hempel
Pierwszą fabryką jaka powstała w obrębie dzisiejszych granic Grodziska Mazowieckiego była fabryka taśm i sznurków założona w 1881 r. przez Edwarda Hempla.
Edward Hempel (Eduard Georg Hempel, urodzony 17 IV 1847 r. w Pulsnitz, zmarły 11 X 1904 r. w Ohorn) był właścicielem ziemskim, przemysłowcem, członkiem niemieckiego Reichstagu. Na Politechnice w Dreźnie studiował inżynierię mechaniczną, a następnie zajął się działalnością handlową. W 1868 r. zajął się pracą w rodzinnej firmie "Chr. Hempel, Ww. i Syn". Przedsiębiorczy Saksończyk dostrzegł potencjał jaki daje uruchomienie drogi żelaznej i możliwości eksportu towarów na chłonny rynek rosyjski. Dodatkowym argumentem za ulokowaniem tu fabryki były tanie grunty rozparcelowanego majątku Wólka Grodziska położone w bezpośrednim sąsiedztwie torów kolejowych.

Szybko powstały zakład przemysłowy już w 1884 r. zatrudniał 141 robotników, który pracowali przy 130 warsztatach tkackich poruszanych dwiema maszynami parowymi o mocy 44 KM. Fabryka nazywana przez Grodziszczan "Tasiemkową" przerabiała przędzę wełnianą, bawełnianą i lnianą na tasiemki, a w późniejszych latach wytwarzała również wycieraczki i chodniki.
Plan dóbr Wólka Grodziska z 1869 r.

W 1885 r. w sąsiedztwie Fabryki Tasiemek powstała fabryka octu i esencji octowej kierowana przez Georga Krella, pochodzącego podobnie jak Hempel z Saksonii. Niektóre teorie wiążą przybycie Krella ze śmiercią Hempla, który zmarł w niejasnych okolicznościach...

Po śmierci Edwarda Hempla interesy prowadziła dalej jego rodzina w firmie pod nazwą Towarzystwo Akcyjne Manufaktur "Chr. Hempel, Wdowa i Syn". "Tasiemkowa" rozwijała się, wybudowano bocznicę kolejową, nowe budynki, zwiększano zatrudnienie (w 1903 r. pracowało tam 326 osób).

Grodziska "Tasiemkowa" na początku XX w.
Kroniki odnotowują strajki, jakie miały miejsce w fabryce podczas rewolucji z lat 1905-1907. Produkcja stanęła 19 VII 1905 r. Robotnicy strajkowali jeszcze 27 listopada tego roku, a 26 grudnia odbyła się demonstracja, podczas której śpiewano pieśni i niesiono czerwone sztandary. Z tego okresu fabryka wyszła jednak obronną ręką. W czasopiśmie "Chemik Polski", nr 30 z 25 lipca 1906 r. można znaleźć taką informację: "Tow. akc. „Chr. Hempel wdowa i syn" w Grodzisku osiągnęło w r. 1905/6 rubli 85308 czystego zysku. Z sumy tej po różnych odpisaniach akcyonaryusze otrzymają 35000 rb., czyli 3,5$ od kapitału zakładowego 1 mil. rb. Dywidenda za r. 1903/4 wyniosła 2,5$."
Kres funkcjonowaniu firmy przyniosła dopiero pierwsza wojna światowa. Bardziej niż zniszczenia wojenne przyczyniło się do tego odcięcie od chłonnego rynku rosyjskiego. Niemniej Edwarda Hempla należy docenić, jako pioniera przemysłu w Grodzisku.

Źródła:
  • "Chemik Polski", nr 30 z 25 lipca 1906 r. 
  • Dymek B., Grodzisk Mazowiecki w latach 1914-1939[w:] Józef Kazimierski (red.), Dzieje Grodziska Mazowieckiego. Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa 1989.
  • Georg Hempel (Reichstagsabgeordneter) (www.de.wikipedia.org)
  • Sroka A.R. (red.), Przemysł Fabryczny w Królestwie Polskiem, t.6, Stowarzyszenie Techników w Warszawie. Warszawa 1910.

Kolejka "buraczana" (wąskotorówka cukrowni "Józefów")

Schemat linii wąskotorowych cukrowni "Józefów"
oraz długość poszczególnych odcinków [km]
W latach 1865-66 na terenie dóbr Płochocin powiatu Błońskiego wybudowano cukrownię „Józefów". Była to pierwsza cukrownia dyfuzyjna w Królestwie Kongresowym. W 1874 r. wybudowano 7-kilometrową bocznicę prowadzącą do stacji Pruszków, dzięki której cukrownia uzyskała połączenie z linią Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, a w 1902 r. zakład uzyskał dodatkowe połączenie z nowo wybudowaną linią Kolei Kaliskiej, przechodzącą w pobliżu. Dzięki tak korzystnemu położeniu zakład mógł ekspediować produkty do Rosji, stając się największą i najnowocześniejszą cukrownią na ziemiach zaboru rosyjskiego.

Dostawę buraków i wysłodków zapewniały pobliskie folwarki, a żeby usprawnić ten etap produkcji w 1925 r. rozpoczęto budowę kolei wąskotorowej. Linia o prześwicie 600 mm została ułożona wzdłuż dróg powiatowych i prowadziła przez Rokitno, Czubin, Żuków, Garbów, Kłudno, Chlewnię do Kraśniczej Woli.
Cukrownia "Józefów"
- zdjęcie z Kalendarza Cukrowniczego z 1938 r.
Z terenu cukrowni odchodziły również linie prowadzące do folwarków Płochocin - gdzie zlokalizowano doły wysłodkowe, Krosna - stanowiącego własność Przeworskich (właścicieli cukrowni) i Biskupice.
Ziemianie grodziscy dostarczający buraki do cukrowni założyli Stowarzyszenie plantatorów buraka cukrowego cukrowni „Józefów- i Michałów", które siedzibę miało w Grodzisku przy ulicy Kościuszki 11.
W czasie II wojny światowej linię wąskotorową przedłużono do cegielni „Leonów" znajdującej się w pobliżu Brwinowa. Okupanci planowali również dalszą rozbudowę tej odnogi aż do Tarczyna. Liną tą miałyby być transportowane buraki i wysłodki z plantacji przejętych po zlikwidowanej cukrowni „Czersk" w Jasieńcu.

Maksymalna długość linii wynosiła prawie 30 km, w tym ok 20 km linii wąskotorowej prowadzącej do majątków w okolicach Grodziska. Tory wiodły przez 2 mosty żelbetowe wspólne z drogą powiatową. We wsiach Rokitno, Czubin, Żuków oraz Kłudno zbudowano mijanki, a w Chlewni powstał punkt składowy z wagą. Z Chlewni odgałęziały się dwa łączniki prowadzące do majątków Zabłotnia oraz Kraśnicza Wola.
Linię obsługiwały 3 parowozy wąskotorowe, a od 1932 r. 3-5 lokomotyw spalinowych oraz kilkadziesiąt węglarek o ładowności 3 tony. Dla celów inspekcyjnych eksploatowano drezynę spalinową i drezynę ręczną. Na bocznicach folwarków wagoniki ciągnięte były przez konie.
Podczas świąt kościelnych kolejką wożono również ludzi oraz zakładową orkiestrę do kościoła w Rokitnie. Organizowano również wycieczki dla pracowników cukrowni, na przykład kolejką do Żukowa, a dalej - już pieszo do Milanówka. 

Przebieg linii kolejki wąskotorowej naniesiony na fragment
mapy topograficznej WIG 1:100000 (Arkusz Żyrardów) z lat 30. XX w.
W dniu 11.01.1947 r. w cukrowni wybuchł pożar, co spowodowało jej zamknięcie i likwidację. Na bazie infrastruktury byłej cukrowni powstały Zakłady Produkcji Gliceryny, później w 1951 r. drożdżownia, a następnie Zakłady Spirytusowe. Po likwidacji cukrowni rozebrano też tory. Szyny przekazano do cukrowni „Michałów”. Dzisiaj nie ma już śladów "buraczanej" wąskotorówki.

Literatura:

  • Pokropióski B., 1995, Historia kolejek wąskotorowych Mazowsza [w:] Inżynierowie Polscy w XIX i XX wieku. T. 4. Polskie Towarzystwo Historii Techniki (PTHT). 
  • Kucharski M., Tucholski Z., 1999, Cukrownia „Józefów” w Płochocionie. Stalowe Szlaki 2/99.

Od letniska do osady fabrycznej (Grodzisk Mazowiecki na przełomie XIX i XX w.)

Grodzisk w 1877 r. (wg Łukasiewicza, 1989)
W drugiej połowie XIX w. Grodzisk przeżywał okres stagnacji. W 1865 r. miasto zajmowało obszar 5,5 ha, a z 63 domów jakie tworzyły miasto tylko trzy były murowane. Ponad 80% mieszkańców nie posiadało żadnej nieruchomości, nie było tu rolników, a ludność utrzymywała się z pracy najemnej. Mała liczba mieszkańców oraz małe dochody wynikające z nikłego rozwój handlu i przemysłu stały się przyczyną objęcia miasta radykalną reformą administracyjną przeprowadzoną przez władze rosyjskie. Na mocy ukazu carskiego z 28 sierpnia (9 września) 1870 r. Komitet Urządzający przekształcił miasto Grodzisk w osadę, przyłączając ją do gminy Wólka Grodziska (z jednoczesną zmianą nazwy gminy na Grodzisk).

W czasopiśmie "Niwa" z 1975 r. można znaleźć taki opis miejscowości: "Mieszkańcy miasta Grodziska posiadają kościół, szkołę, sąd gminny, drogę żelazną, podobno nawet lekarza i aptekę, pewien rodzaj bruku, sklepy bławatne, tytoń, własne mięso i pieczywo, tudzież piwo na butelki, słowem wszystko - z wyjątkiem miasta".
Jordanowice – osada letniskowa - rozwijały się niezależnie od Grodziska. Po otwarciu linii kolejowej i założeniu Zakładu Hydropatycznego przez dra Bojasińskiego miejscowość stała się popularnym celem niedzielnych wycieczek Warszawiaków oraz coraz częściej miejscem dłuższych pobytów. Do Jordanowic napływała ludność średniozamożna, przeważnie warszawscy kolejarze, którzy skorzystali z parcelacji majątku hrabiego Henryka Skarbka i osiedlali się tu. Ksiądz Mikołaj Bojanek pisał: „Grodzisk stał się miastem kolejarzy i siedliskiem emerytów; blisko będąc kolei i Warszawy, przy 19 pociągach osobowych dziennie, wybornie nadawał się na dożywocie jednych i siedlisko drugich. Sama zaś mieścina przedstawia się przykro. Oprócz willi na Jordanowicach […], miasto samo jest brudne, bruki ma fatalne, bez chodników, oświecone w nocy gazolinią. […] Przy stacji kolei mieścił się hotel dla przyjezdnych (dzisiejsza willa „Foksal” – przypisek autora), poczta, towarzystwo oszczędnościowo-pożyczkowe, więzienie i dwa kinematografy. Gdy do tego dodamy staż ogniową, aptekę, i dwa składy apteczne, szkoły w Czerwonym Dworze […], w środę i w piątek targi, będziemy mieli przeciętny wygląd Grodziska przed wojną 1914 r.

Plan dóbr Wólka Grodziska w 1869 r.
(wg Łukasiewicza, 1989)
Korzystne położenie Grodziska - istniejąca stacja kolejowa i niewielka odległość od Warszawy oraz niskie ceny ziemi i tania siła robocza - przyczynił się do nieco innej drogi rozwoju niż w przypadku Jardanowic. W 1881 r. na peryferiach Grodziska w Wolce Grodziskiej powstał pierwszy zakład - fabryka taśm i sznurków E. Hempla przerabiający przędzę wełnianą, bawełnianą i konopną. W fabryce „tasiemkowej” było 130 warsztatów tkackich poruszanych dwiema maszynami parowymi o mocy 44 KM. Fabryka zatrudniała w 1884 r. 141 robotników, a w 1902 roku już 326.
Następnie w 1885 r. została założona fabryka octu Krella i Społki (tzw. „octówka”) zatrudniająca 15 robotników, a po rozbudowie i poszerzeniu asortymentu produkcji (fabryka wyrobów chemicznych) w 1902 r. zatrudnienie wzrosło do 50 osób. W 1889 r. została uruchomiona wytwórnia smarów fabrycznych Jasińskiego i Społki (4 robotników).
W 1892 r. do Grodziska została przeniesiona z Warszawy Fabryka Przetworów Chemicznych Bibersztajna i Społki (22 robotników).
W 1894 r. w Grodzisku roku powstała fabryka kafli Leopolda Uhle zatrudniająca 11 robotników.
W Jordanowicach w 1898 r. została założona fabryka materiałów budowlanych i izolacyjnych „Porowiec” należąca do Zygmunta Białeckiego.
W 1896 r. powstała fabryka wyrobów papierniczych A. Hordliczki (w 1902 r. - 47 robotników).
W 1899 r. zaczął działać młyn parowy (w 1902 r. - 20 robotników).
Fabryka tasiemek na początku XX w.
W okolicach Grodziska istniały małe zakłady przemysłowe, np. cegielnia „Henryków” (założona w 1897 r.) zatrudniająca w 1902 r. 62 robotników, czy parowa fabryka waty higroskopowej „Veletudo” Henryka
Karpińskiego.

Z biegiem lat w Wólce Grodziskiej uformował się mały ośrodek przemysłowo-rzemieślniczy. W 1903 roku było tu dziewięć fabryk zatrudniających 504 osoby. Do 1913 roku utrzymało się tylko 7 z nich, a pracę w nich znalazło 557 osób). Poza przemysłem lekkim (głównie chemicznym i tekstylnym) w Grodzisku i okolicach powstawały drobne zakłady i warsztaty branży spożywczej, jak gorzelnia w Książenicach (założona w 1896 r.) należąca do Zdzisława Bychowca i zatrudniająca 6 osób.

Na północ od linii kolejowej wytyczono nowy teren pod zabudowę mieszkalną (dzielnica Łąki z Zielonym Rynkiem w centrum i promieniście rozchodzącymi się ulicami). Jednocześnie malało znaczenie sanatorium w Jordanowicach. Grodzisk stopniowo przekształcił się w osadę fabryczną.

Druk reklamowy "octówki" (początek XX w.)
Na koniec warto zacytować słowa grodziskiego dziejopisa - księdza Bojanka: "Przemysł [...] powstał w czasach popowstaniowych, nie jest rodzimym, przeważnie niemiecki i żydowski, robotnicy rekrutują się z miejscowej ludności. Jedna z pierwszych fabryk, jaka w Grodzisku powstała, jest tasiemkowa, później powstała octowa, farb, smarów i olejów i pudełek. Pozatem powstało kilka fabryk pończoch, trykotów. I poza Grodziskiem fabryki istniały. W zapolu była fabryka waty hygroskopijnej, w Maronie grzebieni, na Gacku pod Jaktorowem żyrardowska blicharnia, w Radoniach browar, na Jordanowicach celuloizy. Cegielni w parafii było sześć. Sześć młynów wodnych i parowych i dwie betonowe fabryki stanowiły całość przemysłu parafii. Produkcja fabryczna w przeważnej części szła do Rosyi. Bytu robotnikom fabryki nie zabezpieczały, żadnych kas na wypadek kalectwa nie było, ochronek dla dzieci; jedyna zyrardowska blicha utrzymywała nauczyciela i szkołę. Zarobki fabryki dawały względnie niezłe, liczba robotników sięgała w nich 600 osób. Wraz z rodzinami można twierdzić, że przemysł utrzymywał do 3000 osób." 

Źródła:
  • Bojanek M., 1917, Kościół i parafia w Grodzisku, Warszawa.
  • Choińska-Mika J., 1989, Dzieje Grodziska Mazowieckiego od XIII do XVIII w. [w:] Dzieje Grodziska Mazowieckiego, red. J. Kazimierski. Wydawnictwa Geologiczne. Warszawa.
  • Łukasiewicz J., 1989, Grodzisk Mazowiecki i jego okolice w końcu XIX wieku (1865-1904), [w:] Dzieje Grodziska Mazowieckiego, red. J. Kazimierski. Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa.
  • Misztal S., 1962, Warszawski Okręg Przemysłowy. Studium rozwoju i lokalizacji przemysłu. Komitet Przestrzennego Zagospodarowania Kraju PAN. Studia, t. 3. Warszawa.
  • Pytlak M., 2008, Rozwój demograficzny Grodziska Mazowieckiego. Rocznik Żyrardowski, t. 6, Żyrardow.
  • Pytlak M., 2011, Między przeszłością a współczesnością - czynniki rozwoju miast przemysłowych na przykładzie Pruszkowa, Grodziska Mazowieckiego i Żyrardowa. Rocznik Mazowiecki, t. 23.
  • Sroka A.R. (red.) Przemysł Fabryczny w Królestwie Polskiem, t.6, Stowarzyszenie Techników w Warszawie. Warszawa 1910